wtorek, 15 lutego 2011

Złość

Według słownika języka polskiego PWN złość to: stan irytacji, wzburzenia, uczucie wrogości, gniew.
Hmmm, zastanawiające.
Ale od początku. Mój dzień zaczął się, w miarę normalnie. Dojechałem do szkoły, spotkałem "znajomych" i takie tam. Zdawać by się mogło codzienna rutyna. Ale musiało się coś stać, ktoś u góry nie był by sobą jeśli by mi tego dnia nie spierniczył.
To jak i co się stało było najmniej ważne, liczy się w tym przypadku efekt końcowy. Rozdrażnienie. Bezsilność. Otępienie. Irytacja. Pustka. Niepokój. I jeszcze trochę innych, pozornie nie mających ze sobą żadnego związku i zbieżności słów, znalazły powiązanie w moim dzisiejszym samopoczuciu. Słowem: Tak, byłem zły. Reakcje otoczenia były przeróżne:
Ty debilu!, Lecz się!, Co ty ćpasz?!, Ogarnij się! i takie tam. Ale żadna osoba wykrzykująca bądź mówiąca te słowa nie należała do wąskiego grona moich autorytetów, więc ich słowa i uwagi miałem, łagodnie mówiąc, w głębokim poszanowaniu. Nie przejmuję się tymi osobami, które się nie przejmują mną. Oni mnie olewają, to dlaczego ja miałbym postępować inaczej?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz